W 11. minucie premierowe trafienie zainkasował Mateusz Kończalski. Dwie minuty później do wyrównania doprowadził Marcin Greser, który wpakował do siatki bezpańską piłkę. W 16. minucie z przepięknym rajdem ruszył Roj, ale niestety nie zwieńczył go celnym uderzeniem. Na nieco ponad minutę przed końcem pierwszej połowy Dymek kapitalnie wyrzucił piłkę do Szydzika, który jak z armaty huknął w poprzeczkę! Zespół TAF-u Toruń przed końcem pierwszej części spotkania otrzymał piąte przewinienie, co oznaczało, że kolejny faul w tej połowie będzie skutkował przedłużonym rzutem karnym dla KS-u Gniezno. Do przerwy wynik 1:1. Po przerwie Goście objęli prowadzenie zdobywając drugiego gol, którego zdobywcą był Krystian Kraśniewski. Strata bramki sprawiła, że zawodnicy KS-u ruszyli ostro do boju i ostatecznie zdobyli upragnioną bramkę (Marcin Greser) i doprowadzili do remisu. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 2:2 :) ale jak zwykle emocji nie brakowało !!!
Foto dzięki uprzejmości www.sportowegniezno.pl Natalia Sosnowsk
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|